Forum portalu turystyka-gorska.pl http://boguszk.website.pl/forum/ |
|
Kursik http://boguszk.website.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=19198 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | Sebastian D [ Pt kwi 28, 2017 11:17 am ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Z tego co czytam, była Was tylko trójka? Umawiałeś się jakoś prywatnie czy był to kurs organizowany przez jakiś klub, tyle że frekwencja nie dopisała? Też myślałem o takim kursie, chyba mnie przekonałeś do niego ![]() krank1 napisał(a): Jakieś pompki i drążek by się przydały bo ręce to najsłabszy mój punkt. Pamiętam jak szliśmy z chłopakami na Łomnicę przez Durny i skurcz zamknął mi środkowy palec Kiedyś zapytałem instruktora na panelu, co zrobić aby wzmocnić palce i przedramię w odniesieniu do wspinania. Otrzymałem odpowiedź: więcej się wspinać ![]() |
Autor: | grubyilysy [ Pt kwi 28, 2017 11:55 am ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Sebastian D napisał(a): trzymałem odpowiedź: więcej się wspinać Tylko jakoś tak nie każdy ma skałki pod nosem. ![]() |
Autor: | Sebastian D [ Pt kwi 28, 2017 12:35 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
grubyilysy napisał(a): Sebastian D napisał(a): trzymałem odpowiedź: więcej się wspinać Tylko jakoś tak nie każdy ma skałki pod nosem. ![]() Ano właśnie, w tym cały problem ![]() |
Autor: | lxix [ Pt kwi 28, 2017 4:25 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Wojtek fajnie, że opisałeś kurs. Taka inna relacja na pewno się przyda. |
Autor: | TataFilipa [ Pt kwi 28, 2017 5:31 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
To teraz nas nauczysz tego prusika. Bardzo zmarzłeś ? |
Autor: | krank1 [ Pt kwi 28, 2017 6:08 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Sebastian D napisał(a): Umawiałeś się jakoś prywatnie czy był to kurs organizowany przez jakiś klub, tyle że frekwencja nie dopisała? Portal Tatrzański. Podobno standardowo robi się to dla 4 kursantów. Nam dopisało szczęście bo byliśmy jedynie we dwójkę i Dawid miał cały czas dla nas. Tłumów nie było bo może pogoda, może dlatego że PT dopiero startuje z takimi kursami. Jak by nie było to wyszło na plus bo i instruktor wydaje mi się był bardzo dobry. Bardzo logicznie i zrozumiale wszystko tłumaczone, sporo ciekawych praktycznych porad. Sebastian D napisał(a): Też myślałem o takim kursie, chyba mnie przekonałeś do niego ![]() Wiedzy w tym zakresie nigdy za dużo. Warto poświęcić te kilka dni. grubyilysy napisał(a): Tylko jakoś tak nie każdy ma skałki pod nosem. ![]() No właśnie. Od jakiegoś czasu mamy ściankę w Łodzi ale ode mnie nie jest to rzut beretem choć tragedii nie ma, na pewno odwiedzę. Tak po prawdzie to na swoim podwórku mam osiem metrów ściany więc można to jakoś zagospodarować ![]() lxix napisał(a): Wojtek fajnie, że opisałeś kurs. Taka inna relacja na pewno się przyda. Trochę się wahałem czy wpychać tu coś takiego, ale jeśli to kogoś zachęci to dobrze. TataFilipa napisał(a): To teraz nas nauczysz tego prusika. Bardzo zmarzłeś ? ![]() ![]() w pozostałe dni było już spoko, choć i śnieg momentami się pojawiał - jak to przysłowiowy kwiecień. |
Autor: | Pan Maciek [ Pt kwi 28, 2017 6:42 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
krank1 napisał(a): lxix napisał(a): Wojtek fajnie, że opisałeś kurs. Taka inna relacja na pewno się przyda. Trochę się wahałem czy wpychać tu coś takiego Nic bardziej mylnego panie kolego |
Autor: | Rambubu [ So kwi 29, 2017 4:58 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Jak wyżej - całkiem fajna relacja. Ale czy to był pełny skałkowy? Robiliście coś na własnej? Nie wiem jak obecnie, ale kiedyś skałkowy trwał 6 dni i był przepustką do taternickiego, a nie do kursu turystyki wysokogórskiej; nie wykluczam jednak, że mogło się to pozmieniać, nie jestem na bieżąco. Ja tam kiedyś nawet takim bardziej "elastycznym" taternickim byłem zainteresowany (tzn. rozłożonym przykładowo na 4 tygodnie), ale pamiętam, że nie było to takie łatwe do załatwienia i odpuściłem. A ze "standardowym" to od zawsze miałem problem (kiedyś miałem czas, a nie miałem kasy, potem miałem kasę, a nie miałem czasu). krank1 napisał(a): Chciałbym zrzucić z 10 kilogramów, iść kilka razy na ściankę i popróbować. Powodzenia! ![]() ![]() A przy systematycznych treningach biegowych od stycznia br. (biegam 3 razy w tygodniu, łącznie wychodzi ok. 40 km tygodniowo, robię wybiegania, interwały, ćwiczenia na siłę biegową) straciłem na wadze jedynie ok. 1 kg ![]() |
Autor: | Pan Maciek [ So kwi 29, 2017 6:11 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Rambubu napisał(a): Ale czy to był pełny skałkowy? Robiliście coś na własnej? Nie wiem jak obecnie, ale kiedyś skałkowy trwał 6 dni i był przepustką do taternickiego, a nie do kursu turystyki wysokogórskiej; nie wykluczam jednak, że mogło się to pozmieniać, PT organizuje 4-dniówki, bez własnej, czyli niepełny program PZA |
Autor: | WILCZYCA [ N kwi 30, 2017 2:34 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
krank1 napisał(a): Od jakiegoś czasu mamy ściankę w Łodzi Oprócz tej na Manufakturze jest jeszcze jedna w CKU na Różyckiego - to ścianka AKG. Funkcjonuje od jakiś 25 lat. Jest nieco niższa. Wcześniej ŁKW miało ściankę na terenie jednostki wojskowej na Retkini. ![]() |
Autor: | krank1 [ N kwi 30, 2017 7:50 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Rambubu napisał(a): Ale czy to był pełny skałkowy? Robiliście coś na własnej? Jest jak pisze Pan Maciek, na własnej nie robiliśmy niczego. Czy w skałkach często się wspina na własnej, czy są to w ogromnej większości drogi obite? Rambubu napisał(a): kiedyś miałem czas, a nie miałem kasy, potem miałem kasę, a nie miałem czasu Tak trochę jest w moim przypadku. Choć w sensie gór nie było nigdy kiedyś, to druga część wypowiedzi jest w moim przypadku identyczna. Dlatego też zdecydowałem się na ten kurs bo to tylko 4dni. Kiedyś pytałem w kilku miejscach czy te kursy skałkowe są tak bezwzględnie wymagane przed takim szkoleniem turystyki wysokogórskiej. Odpowiedzi były różne. Jedni mówili że tak, inni że nie koniecznie ale podstawowa wiedza jest jak najbardziej wymagana. Żeby nie okazało się, że trzeba zaczynać od takich podstaw jak wiązanie ósemki, obsługa przyrządu, umiejętność zjazdów itp. Więc zacząłem szukać i czas trwania kursu trochę mnie odstraszał. Była alternatywa rozbicia kursu na dwie tury ale to i tak 6 dni plus 2 x dojazd - odpuściłem temat. Po dłuższym czasie zobaczyłem ogłoszenie PT z czterodniowym kursem i zapisaliśmy się. Zobaczę teraz co dalej i czy jeszcze w tym roku. WILCZYCA napisał(a): Oprócz tej na Manufakturze jest jeszcze jedna w CKU na Różyckiego - to ścianka AKG. Funkcjonuje od jakiś 25 lat. Jest nieco niższa. Wcześniej ŁKW miało ściankę na terenie jednostki wojskowej na Retkini. Dzięki, nigdy się tym nie interesowałem. Myślałem, że jest tylko Manufaktura. |
Autor: | Pan Maciek [ N kwi 30, 2017 8:13 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
krank1 napisał(a): Manufaktura Mowa o tym ładnym centrum kulturalnym? Tam jest ścianka? |
Autor: | krank1 [ N kwi 30, 2017 8:22 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Bardziej bym powiedział handlowym, ale fakt - są atrakcje jak muzeum czy eksperymentarium i jest to na pewno jedno z najładniejszych miejsc w Łodzi. Sama ścianka choć nie duża to dość fajnie zaaranżowana bo wspinających się można pooglądać przez przeszkloną ścianę prosto z przejścia dla odwiedzających. |
Autor: | Pan Maciek [ N kwi 30, 2017 9:02 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Jedno z fajniejszych miejsc w jakich byłem, choć tylko na koncercie |
Autor: | comb [ Wt maja 02, 2017 8:41 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Fajna relacja, przydatna dla tych, którzy chcą spróbować trochę ambitniejszej turystyki górskiej ![]() krank1 napisał(a): Czy w skałkach często się wspina na własnej, czy są to w ogromnej większości drogi obite? To zależy od skałek ![]() ![]() Trochę popularniejsze jest wspinanie na własnej w granitowych Sokolikach (czy szerzej Rudawach Janowickich), łatwe drogi (do V włącznie) są chyba w większości nieobite. Polecam zrobienie drugiej części kursu (wspinanie na własnej) właśnie w Sokolikach, dużo lepiej przygotuje Cię to do wspinania w Tatrach niż gdybyś miał robić taki kurs na Jurze. W Sokolikach podobnie jak w Tatrach powspinasz się w granicie i będziesz mieć okazję poćwiczyć zakładanie friendów, które na Jurze rzadko dobrze "siadają", za to w tatrzańskim i rudawskim granicie bardzo często. Poza tym rejon sam w sobie jest ładny i wspinanie ciekawe, np. kursowe klasyki wielowyciągowe. A do Jury się nie zniechęcaj, do wyślizgu można się przyzwyczaić, zresztą na kursowych drogach jest on chyba największy. Jak trochę podładujesz na ściance i w skałach, możesz np. spróbować Direttissimy Żabiego Konia za VI. Piękna, długa droga i o dziwo w górnej, trudniejszej części prawie niewyślizgana. O niebo większa przyjemność ze wspinania niż na wypolerowanym przez kursantów trawersie ![]() |
Autor: | krank1 [ Pt maja 05, 2017 8:12 pm ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
comb napisał(a): założenie dobrej asekuracji w wapieniu bywa niełatwe Taką teorię też mieliśmy przekazaną ![]() comb napisał(a): Jak trochę podładujesz na ściance i w skałach jak podładuję ... ![]() chyba braknie na to czasu |
Autor: | prof.Kiełbasa [ So maja 06, 2017 8:23 am ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
Wojtek -karny ... górski bo jakbyś zadzwonił to na nogach mam 20 min i piwo byśmy zrobili ![]() |
Autor: | krank1 [ So maja 06, 2017 9:32 am ] |
Tytuł: | Re: Kursik |
To faktycznie szkoda. Nawet nie wiedziałem, że tak blisko mieszkasz. Będą jeszcze mam nadzieję okazje! |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |