Forum portalu turystyka-gorska.pl http://boguszk.website.pl/forum/ |
|
Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 http://boguszk.website.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=19981 |
Strona 1 z 2 |
Autor: | Łukasz T [ Pn sie 20, 2018 1:35 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
A zmęczyłeś się choć trochę ? ![]() Piękny wyjazd, piękne trasy, mądre rozdzielenie obowiązków, sensowne wykorzystanie wieczorków literackich. Powodzenia w przyszłym roku. |
Autor: | lxix [ Pn sie 20, 2018 2:20 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Graty za udany urlop. Pogoda dopisała, humory widać też także super wykorzystany wolny czas. ps. widzę że w końcu Szatan zaliczony ![]() |
Autor: | TataFilipa [ Pn sie 20, 2018 3:01 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Krabul napisał(a): Wpadam w swoje stabilne, niezbyt szybkie tempo, ale z małą ilością przystanków. Ta akurat ! Już ja znam to Twoje stabilne tempo. ![]() Kurcze gracko pochodzone. Zazdroszczę Ci tego zmysłu organizacyjnego i znajdowania fajnych miejsc na wycieczki. "Polska B" - wciąż pamiętam i teraz też ciekawe miejsca. |
Autor: | Krabul [ Pn sie 20, 2018 3:12 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Łukasz T napisał(a): A zmęczyłeś się choć trochę ? Dziećmi - tak. ![]() ![]() Łukasz T napisał(a): Piękny wyjazd, piękne trasy, mądre rozdzielenie obowiązków, sensowne wykorzystanie wieczorków literackich. Dzięki. Jedną rzecz bym zmienił tylko. Poszedłbym zamiast na Sławka w trochę inną okolicę. Ale nic to. Następnym razem.lxix napisał(a): w końcu Szatan zaliczony Tak, aczkolwiek nie powalił mnie specjalnie urodą ten szczyt. Myślałem, że będzie ładniej. Może kwestia warunków tego dnia. TataFilipa napisał(a): Zazdroszczę Ci tego zmysłu organizacyjnego i znajdowania fajnych miejsc na wycieczki. "Polska B" - wciąż pamiętam i teraz też ciekawe miejsca. Dzięki. W planach jest Polska B - część północna + Bialoruś. Ale realizacja pewnie dopiero w 2020.
|
Autor: | sprocket73 [ Pn sie 20, 2018 4:22 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Krabul napisał(a): Ostatecznie tę ścieżkę w chmurach sobie odpuszczamy Bardzo rozsądnie. Nie wiem czemu ludzie traktują takie miejsca jakby były jakąś megaatrakcją. Owszem, przeszedłbym się jakby było za darmoszkę, ale robić z tego główny cel dnia... nie rozumiem. Krabul napisał(a): waży ponad 16kg Dokładnie tyle co Tobi ![]() Krabul napisał(a): Cała wycieczka od auta do auta zajmuje mi 7h brutto. Heh, ja to bym zrobił w 14, o ile dałbym w ogóle radę ![]() Taki urlop jest dla mnie organizacyjnym majstersztykiem. Znam wielu, którzy twierdzą, że z dziećmi można tylko siedzieć w domu i czekać aż podrosną. Jak widać - nie mają racji. |
Autor: | magis [ Pn sie 20, 2018 5:23 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Bardzo udany urlop ![]() Z tym Lodowym Koniem mnie pocieszyłeś - muszę tam w końcu zaciągnąć żonę ![]() Krabul napisał(a): Tak, aczkolwiek nie powalił mnie specjalnie urodą ten szczyt. Myślałem, że będzie ładniej. Może kwestia warunków tego dnia. Na pewno, bo przy dobrej widoczności okolica jest rewelacyjna. |
Autor: | Pan Maciek [ Pn sie 20, 2018 5:35 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
magis napisał(a): Z tym Lodowym Koniem mnie pocieszyłeś - muszę tam w końcu zaciągnąć żonę J.w. A ciągnę już ze 2 lata PS. Wczasy marzenie |
Autor: | Sheala [ Pn sie 20, 2018 7:06 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
To nie jest sprawiedliwe. Nie dość, że nie mam szczęścia do pogody, to nie mam z kim iść na pozaszlak. Gratuluję kondycji i udanych wakacji. |
Autor: | krank1 [ Pn sie 20, 2018 7:59 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Obficie! Myślałem, że wyjdziesz w góry ze dwa razy a w tym trzy z familią. Gratuluję kolejnych szczytów. Siłą rzeczy już niedługo zostanie Ci kilka do KT i pewnie ją zmęczysz ![]() Bardzo lubię oglądać po latach takie zdjęcia: ![]() A to jest w ogóle fajne bo jakoś Was tam pełno i na pierwszy rzut oka trudno się dzieciaków doliczyć, może to jakiś znak? ![]() Ten pan Rumcajs jest Twoim bratem, czy te dwie urocze panie to siostry? A może jedno i drugie bo wszyscy podobni! |
Autor: | kefir [ Pn sie 20, 2018 8:57 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Ładnie ![]() Nasz ostatnio spał na ławce... wcześnie zaczyna ![]() |
Autor: | nutshell [ Pn sie 20, 2018 11:13 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Świetna relacja. Najbardziej podziwiam Was za zdolności organizacyjne i że przy czwórce małych dzieci tak dobrze wykorzystaliście ten czas. Plus Twoje solowe wycieczki. To się nazywa spręż ![]() |
Autor: | Fenomen [ Wt sie 21, 2018 6:32 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
super spedzony urlop! ekstra, ze zarazasz pasja latorosle ![]() |
Autor: | Krabul [ Wt sie 21, 2018 8:14 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
sprocket73 napisał(a): Heh, ja to bym zrobił w 14, o ile dałbym w ogóle radę Gdzie tam. Szatan ze Szczyrbskiego to jest jedynie 1100m podejścia, dolina nie jest długa. Potem na Hruby jest 500m zejścia i tyle samo podejścia. Co to jest dla Ciebie 1600m?![]() sprocket73 napisał(a): Taki urlop jest dla mnie organizacyjnym majstersztykiem. Znam wielu, którzy twierdzą, że z dziećmi można tylko siedzieć w domu i czekać aż podrosną. Jak widać - nie mają racji. Problem może być tylko taki, że część dzieciaków po okresie stacjonarnego podrastania może nie chcieć robić już nic innego. I tak sobie podrastają przed komputerem i TV.Ale twierdzimy zgodnie, że jednak dla dzieciaków było trochę mało atrakcji na tym urlopie. Jakoś nie chcialo nam się jechać na termy czy na jaieś wypaśne aquaparki bo tam znów straszne tłumy. Ale przynajmniej tydzień wcześniej byliśmy z nimi w parku dinozaurów w Krasiejowie. Sheala napisał(a): To nie jest sprawiedliwe. Nie dość, że nie mam szczęścia do pogody, to nie mam z kim iść na pozaszlak. Gratuluję kondycji i udanych wakacji. Dzięki. Wiesz, zawsze można samemu. W popularniejszych miejscach jest spory ruch, może dołączyć do kogoś ![]() krank1 napisał(a): Siłą rzeczy już niedługo zostanie Ci kilka do KT i pewnie ją zmęczysz Zrobiłem pierwszą 30tkę i już patrzę co mi brakuje do pierwszej 40tki. Ale krzaki to chyba na emeryturę zostawiam. ![]() krank1 napisał(a): Ten pan Rumcajs jest Twoim bratem, czy te dwie urocze panie to siostry? A może jedno i drugie bo wszyscy podobni! Nie jesteśmy braćmi, a nasze żony nie są siostrami. Chociaż faktycznie z Fasolą jesteśmy trochę podobni. Może nie z rysów twarzy, ale wzrost, waga niemal identyczne, podobny kolor włosów, zarost (choć ostatnio z brodą jestem mocno w plecy). Pod koniec studiów mieszkaliśmy wszyscy razem i dziewczynom zdarzało się pomylić. I na przykład objąć albo złapać za tyłek tego drugiego. Do dziś twierdzą, że niechcący. Ta.... Najśmieszniejsze, że moja żona przyciemniła i ścięła wczoraj zupełnie włosy i jeszcze się upodobniła do Lilki. A dzieciaki w podobnym wieku - między starszymi jest 5 miesięcy różnicy, między młodszymi 11. Dziękuję wszystkim. |
Autor: | anninred [ Wt sie 21, 2018 8:59 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
"Jest komenda "am-am!" i trzeba go wypuścić na łowy." Jak słodko! ![]() Z naszymi też tak łaziliśmy i też zasypiali w opakowaniu. Gratulacje - szczególnie dla małych turystów! |
Autor: | e_l [ Wt sie 21, 2018 9:40 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Lubię czytać te Twoje relacje a stwierdzenie "a potem się zobaczy" sama czasem tez stosuję. Fajny urlop na miarę potrzeb i możliwości wszystkich uczestników, co widać po uśmiechniętych buziach. Gratulacje dla młodych piechurów za pokonanie asfaltu bez szemrania i jeszcze Osterwy. Sama wielokrotnie słyszałam marudzenia na ciekawszych trasach. A zdjęcie Dwoje Śpiących (to na Solisku) piękne. ps. gdyby było jasno to z pewnością ten skrót na Sławkowski byś widział. A jeszcze z ciekawości zapytam. Na Furkot wszedłeś bezpośrednio od Capiego czy starą ścieżką na Bystry Przechod? Bo ja tam trochę się motałam, a chętnie bym tę trasę powtórzyła ale oczywiście tylko na Furkot. |
Autor: | Łukasz T [ Wt sie 21, 2018 9:48 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Krabul napisał(a): Nie jesteśmy braćmi, a nasze żony nie są siostrami. Chociaż faktycznie z Fasolą jesteśmy trochę podobni. Może nie z rysów twarzy, ale wzrost, waga niemal identyczne, podobny kolor włosów, zarost (choć ostatnio z brodą jestem mocno w plecy). Pod koniec studiów mieszkaliśmy wszyscy razem i dziewczynom zdarzało się pomylić. I na przykład objąć albo złapać za tyłek tego drugiego. Do dziś twierdzą, że niechcący. Ta.... Najśmieszniejsze, że moja żona przyciemniła i ścięła wczoraj zupełnie włosy i jeszcze się upodobniła do Lilki. A dzieciaki w podobnym wieku - między starszymi jest 5 miesięcy różnicy, między młodszymi 11. Łapie się pod scenariusz do telenoweli. |
Autor: | Krabul [ Wt sie 21, 2018 10:29 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
anninred napisał(a): "Jest komenda "am-am!" i trzeba go wypuścić na łowy." Jak słodko! ![]() Ja jestem w szoku, nieraz młody zbystrzy jakies niedojrzałe jeżyny czy maliny - no kwaśne gówno tak, że ryj wykręca. A on spokojnie przerabia garść po garści i jest ciągle: am-am! Jak musimy odejść od krzaka to jest taka rozpacz, że szok! e_l napisał(a): ps. gdyby było jasno to z pewnością ten skrót na Sławkowski byś widział. O! To ta ścieżka cały czas tam jest? Ale stoku narciarskiego juz nie ma? Bo z tego co widziałem to tak już wyrósł taki solidny młodnik, drzewa na 1,5m. e_l napisał(a): A jeszcze z ciekawości zapytam. Na Furkot wszedłeś bezpośrednio od Capiego czy starą ścieżką na Bystry Przechod? Bo ja tam trochę się motałam, a chętnie bym tę trasę powtórzyła ale oczywiście tylko na Furkot. Teraz szedłem prawie do końca szlakiem aż do wielkiego napisu STOP, który pojawił sie pewnie niedawno. W tym miejscu szlak ucieka ostro w lewo a ja poszedłem prosto w trawers, starym przebiegiem szlaku. Ścieżka ewidentna. Potem dochodzi się do żlebu, jest tam trochę krucho, ale łatwo. Moim zdaniem wygodniej jest przekroczyć żleb i podejść zboczem prosto na Furkot.Co do podejścia bezpośrednio od Capiego Stawu - to jak najbardziej jest, bezproblemowe, tak szliśmy z Olgą kilka lat temu. I wyszliśmy chyba nawet njuż trochę za Furkotem. Co do Hrubego - to naprawdę nie jest trudny odcinek drogi. Wymaga jedynie pewnego obycia w umiejętności jej wyszukania. Zasada jest jedna - jeśli jest za trudno lub zbyt niewygodnie - przejdź na drugą stronę grani. I ścieżka pojawia się na nowo jak za dotknięciem czarodziejskiem różdżki. Grań przekracza się z 4-5 razy na pewno. Z Furkotu idzie się delikatnie po lewej stronie, jest tam nawet luźno wiszący łańcuch. Z kolei końcówkę na Hruby jak podchodziłem od prawej, wschodniej i tam się najmocniej obniżyłem od grani. Dochodzi się najpierw do wschodniej grani Hrubego, potem po 2 minutach dociera do zwornika. No i jest do przejścia tychkilka płyt na końcu, widać je na filmie dobrze tuż koło mnie. Łukasz T napisał(a): Łapie się pod scenariusz do telenoweli. ![]() |
Autor: | anninred [ Wt sie 21, 2018 7:04 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Mogę podać łapkę Twojemu Młodemu ![]() Teraz opychałam się żurawiną w Zachodnich i Niżnych. wykręca szczękę na drugą stronę - pycha! |
Autor: | Sebastian D [ Cz sie 23, 2018 8:39 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Pięknie pochodzone !! Podobają mi się te fotki ze wschodu na Sławkowskim - też się wybierałem tego roku ale nie wyszło. Tak z ciekawości, bo zamiarujemy zmieniać wózek małemu - nad Zielony Staw Kieżmarski braliście jakiś wózek? Bo jak pamiętam drogę to sporo dużych kamorów tam po drodze jest? Tak samo pod schronisko pod Skrajnym Soliskiem - tam też z wózkiem?? |
Autor: | Krabul [ Cz sie 23, 2018 9:14 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Hej, my się nigdzie w Tatrach nie poruszaliśmy z wózkiem, tylko nosidło. Szczerze mówiąc średnio widzę wycieczkę do Zielonego Stawu z wózkiem. Jest to jednak kawałek drogi a są fragmenty gdzie nawet z wózkiem na dużych pompowanych kołach będzie niewygodnie. Niewygodnie będzie pchać a jak będzie dziecku? Sredni pomysł moim zdaniem. Z wózkiem to chyba tylko do Popradzkiego lub Śląskiego Domu asfaltem... Masz takie malutkie dziecko, że nie nadaje się jeszcze do nosidła? |
Autor: | Sebastian D [ Cz sie 23, 2018 11:02 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Ma niecałe 6 miesięcy. Byliśmy kilka dni w Tatrach. Oczywiście Morskie (fala ludzi rzeczywiście była) Oko, Dolina Rohacka + Stawy, i wokół Szczyrbskiego się udało z wózkiem/nosidłem. Z tym że w nosidle z racji jego jeszcze niepewnej stabilności, mogę go nosić przodem do mnie. A średnio mu się podoba moją gębę cały czas oglądać. I tak przestawia łepek z lewej do prawej i tak średnio mu wygodnie, dlatego narzeka ![]() Z Tatr to jeszcze mogę zaryzykować Kościeliską i do Popradzkiego Stawu, no może jeszcze część Cichej.. Dlatego zapytałem, bo może jakieś wózki monstrum produkują co nawet na kamorach amortyzują skutecznie ![]() |
Autor: | Damian78 [ Cz sie 23, 2018 11:55 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Wypoczynek z dziećmi to niestety nie wypoczynek, ale ma ona mnóstwo innych zalet, które trochę to rekompensują. Jak ja bym powiedział, że wakacje spędzamy w górach to chyba bym został zjedzony lub odbyło by się to na zasadzie: załatw nam jakieś atrakcje w dolince a ty sobie idź w góry ![]() |
Autor: | Łukasz T [ Cz sie 23, 2018 11:59 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Damian78 napisał(a): załatw nam jakieś atrakcje w dolince To zaproponuj im wtedy atrakcję w Dolinie Jaworowej ![]() ![]() |
Autor: | Krabul [ Cz sie 23, 2018 12:42 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Sebastian D napisał(a): Ma niecałe 6 miesięcy. No to jest to faktycznie niewiele. Pamiętam, że starszego zabieraliśmy do nosidła - takiego prawdziwego, gdzie siedzi w pozycji siedzącej - od 9 miesiąca życia. Mlodszego wcześniej. Miał 7 miesięcy jak "zdobył" Pilsko. Ale siedział dośc stabilnie już wtedy. Tatry nie sa łatwe z takimi małymi dziećmi. W sumie to nasz starszy (5 lat) był w tym roku na dobrą sprawę pierwszy raz w Tatrach. Jak miał roczek to byliśmy na 1 wycieczce na Rusinowej i Gęsiej Szyi (wtedy spędzaliśmy wakacje w Pieninach). |
Autor: | Gór Ski [ Pt sie 24, 2018 8:48 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Fajny wypad , i nie dominuje tu tylko rodzinne chodzenie jest też czas na solówki. Co do niemowlaków fajne też są przyczepki rowerowe w Tatrach można podjechać pod Śląski dom , Hrebieniok , Żarską chatę . Taliakową i doliny Cicha i Koprowa i pierwsze 3km w kierunku Zelengo plesa |
Autor: | saxifraga [ Pt sie 24, 2018 11:12 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Gratuluję udanego urlopu, a zwłaszcza tego, że udało się sprawnie połączyć "interesy" rodziny, przyjaciół i własne! ![]() Fajna relacja, dzięki ![]() |
Autor: | anninred [ Pt sie 24, 2018 11:22 am ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Z wózkiem z dzieckiem to lepiej tam, gdzie asfalt - i ewentualnie Dolina Jemnicy (Słowackie Zachodnie) - jak wózek ma duże kółka to bez problemu ![]() |
Autor: | Damian78 [ Pt sie 24, 2018 12:24 pm ] |
Tytuł: | Re: Tatry Wysokie rodzinnie - urlop 2018 |
Łukasz T napisał(a): To zaproponuj im wtedy atrakcję w Dolinie Jaworowej ![]() ![]() Ale ten szlak jeszcze trzeba przejść ![]() |
Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |