Ali7 napisał(a):
A pojedyncza + 60m repa? (zjazdy mam na myśli).
Jako praktyk tej metody zdecydowanie ją odradzam. Kiedy tylko się da, czyli używając takiego zestawu (lina i rep), jeśli się tylko to możliwe robię więcej krótkich zjazdów (sama lina na pół) niż mniej długich (lina i rep) gdyż:
1) Rep strasznie się plącze. Chyba nie pamiętam sytuacji, w której, nie musiałbym go poprawiać (rozplątywać) w trakcie zjazdu.
2) Osobiście irytuje mnie sposób w jaki statyczny rep zachowuje się w sytuacji z dynamiczną liną (wariant oba idą przez kubek jak dwie żyły, a na górze związane zderzakowym).
3) Pomyśl co się dzieje z karabinkiem do blokady i ściągania (wariant "na złodzieja") - tego nie używam, ale jeśli bym go wybrał to owym karabinkiem nie byłby u mnie aluminiowy z ramieniem uchylnym, a jakiś stalowy zakręcony mailon... i też bym go co pewien czas zmieniał.
Pozwolę sobie na jeszcze jedną radę. Rep warto mieć dłuższy niż linę dynamiczną. Może nie aż tyle co mój (lina 50 rep 60) ale parę metrów nigdy nie zawadzi.