Zastanawiam się nad kupnem swojej pierwszej bielizny termoaktywnej. Do tej pory chodziłem po górach jedynie w lecie, a za tydzień wyjeżdżam w Pieniny. Planuje szlak od Palenicy na Wysoką i zejście Wąwozem Homole oraz Sokolica-Czertez-Trzy Korony. Szlak robiłem robiłem kilkukrotnie w najzwyklejszych butach sportowych oraz ubrany w krótkie spodenki i zwykła koszulkę. Teraz chciałbym uniknąć efektu wiecznie mokry pleców. Z tego co poczytałem w internecie, to polecane są komplety termoaktywne z wełny merynosa, ale widziałem także opinie, że syntetyczne lepiej odprowadzają wilgoć z potu, tyle, że nie są takie przyjemne/ciepłe?
Planuje także zakupić jakieś buty górskie - najlepiej niskie, nieprzemakające i nieślizgające się (albo po prostu nie ślizgające aż tak jak buty nieprzystosowane do tego
)
Co do bielizny termoaktywnej z merino wool, widziałem na allegro, że w cenie ok. 200zł można mieć taki komplet -
https://allegro.pl/oferta/bielizna-term ... 7098178406, bądź coś takiego -
https://allegro.pl/oferta/bielizna-term ... 6196998555.
co do syntetyków znalazłem kilka pozycji :
1.
https://allegro.pl/oferta/bielizna-mesk ... 98293609882.
https://allegro.pl/oferta/bielizna-term ... 57876730233.
https://allegro.pl/oferta/bielizna-mesk ... 8809383359.
Osobiście uważam, że szlaki nie są prawie w ogóle wymagające - wiem, że zimą będzie na pewno troszkę inaczej chociażby ze względu właśnie na temperaturę i śnieg. Nigdy wcześniej nie chodziłem po innych górach, więc nie mam żadnego punktu odniesienia. W związku z powyższym nie oczekuje żadnego high-endowego sprzetu. Czy w budżecie 400/500zł jestem w stanie się zmieścić z obuwiem oraz odzieżą? Jeżeli jest możliwość wydania mniej, a za przedmioty z wyższego linku "przepłacam", to czekam na propozycje co mógłbym kupić